2016 06 23 – Kukuł

2016 06 23 E5 KukułPiąty dzień piątej wyprawy w Karpaty Wschodnie. Dzisiaj w planach Kukuł 1540. Połonina położona na dawnej granicy Polski i Czechosłowacji na północ od Howerli. Słynąca z pięknej panoramy na parę Howerla Pietros Czarnohorski. Wejście możliwe niebieskim szlakiem z Zawojeli albo z Worochty lub z Maramureszu zielonym szlakiem z Łazeszczyny.

Wyruszamy z naszej bazy Cottage Oberig w 2016 06 23 E5 Kukuł MapaWorochcie samochodem tym razem nie bladym świtem. Jedziemy do dobrze już przez poznanego miejsca przy szlabanie w Zawojeli. Samochód parkujemy w cieniu przy wejściu do parku. Kukuł 1540 też się znajduje w Karpackim Parku Narodowym wobec czego uiszczamy standardową opłatę po 20UAH od osoby za IMG_3336wejście. Idziemy niebieskim szlakiem, który po kilometrze od szlabanu skręca w prawo na grzbiet Kukuła. Podejście jest dosyć strome ale szerokie, wygodne i ocienione przez las. Trawy, które z rana zwykle są mocno wilgotne pojawią się dopiero na połoninach. Dochodzimy do pierwszej połoniny Zakukuł. IMG_3334To stąd roztacza się moim zdaniem najpiękniejsza panorama gdyż łapie się na nią całe pasmo Czarnohory od Popa Iwana Czarnohorskiego poprzez Brebenieskuł, Gutyn Tomnatyk, Howerlę po Pietrosa Czarnohorskiego. Miejsce w sam raz na poranną herbatę i drugie śniadanie. Widok na północ jest trochę przesłonięty drzewami ale pomiędzy nimi bardzo dobrze widać nasze ulubione Gorgany z Doboszanką, Małym Gorganem, Syniakiem i Chomiakiem. Wypatrujemy również Rotyło w całej masie podobnej wysokości szczytów Gór Pokuckich i oczywiście niedaleką Kostrzycę. Idziemy na szczyt Kukuł 1540. Lekkie rozczarowanie. Sam szczyt niestety zarośnięty.
Nawet się tutaj nie zatrzymujemy. Idziemy dalej. Dochodzimy do punktu 1460 gdzie szlak niebieski skręca w prawo do Worochty. IMG_3330My idziemy dalej kawałkiem żółtego do zielonego a potem wracamy na połoninę Zakukuł drogą rowerową. Mijamy po drodze zabudowania pasterzy. Po drodze obfotografujemy cały czas fantastyczną parę Howerla Pietros Czarnohorski. Naprawdę warto tu przyjechać aby zobaczyć tą panoramę. Udaje mi się zrobić nawet selfie jednocześnie z Howerlą i Pietrosem Czarnohorskim. Te szczyty są stąd jak na wyciągnięcie ręki. IMG_3333Ponownie na trasie oprócz pasterzy nie spotkaliśmy nikogo. Z połoniny Zakukuł schodzimy do Zawojeli niebieskim szlakiem. Samochód zostawiony w cieniu to dobry pomysł. Pakujemy się do niego i wracamy do naszej bazy w Worochcie. Jutro przenosiny w nowe miejsce. Jedziemy do Szybenego po drugiej stronie Czarnohory.

Do mojej subiektywnej klasyfikacji kanonu szczytów Karpat Wschodnich z dzisiejszego dnia zaliczam Kukuł 1540 ale raczej ze względu na połoninę Zakukuł.

Pobieranie

Dodaj komentarz